Odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki – projekt zmian znacząco rozszerza ryzyko dla osób zarządzających
Projekt zmian w Ordynacji podatkowej, przygotowany w następstwie wyroków TSUE w sprawach Adjak i Genzyński, może istotnie zwiększyć ryzyko osobistej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółek. Nowe przepisy rozszerzają krąg podmiotów objętych odpowiedzialnością oraz odchodzą od formalnych przesłanek na rzecz oceny należytej staranności. W praktyce oznacza to większą uznaniowość organów podatkowych i realne ryzyko sięgania do majątku osób faktycznie zarządzających spółką.

Wyroki TSUE i ich wpływ na polski porządek prawny
Wyroki TSUE w sprawach C-277/24 Adjak i C-278/24 Genzyński nie obaliły całkowicie odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatkowe spółki z art. 116 Ordynacji podatkowej. TSUE potwierdził, że polski model może funkcjonować dalej, ale tylko wtedy, gdy będzie interpretowany zgodnie ze standardami unijnymi.
W wyroku ws. Adjak TSUE uznał, że członek zarządu nie musi być stroną postępowania wymiarowego prowadzonego wobec spółki, ale musi mieć realne prawo do obrony we własnym postępowaniu. Z kolei wyrok ws. Genzyński wskazywał, że odpowiedzialność członka zarządu nie może mieć charakteru czysto obiektywnego, lecz musi pozostawać związana z oceną jego staranności.
Aby dostosować wykładnię art. 116 Ordynacji podatkowej do wyroków TSUE, Minister Finansów i Gospodarki wydał interpretację ogólną nr DTS2.8012.5.2025, w której wskazał, że wyroki te wymuszają prounijną wykładnię art. 116 o.p. oraz rewizję dotychczasowej praktyki jego stosowania.
W ostatnim czasie, Ministerstwo Finansów podjęło jednak kolejny krok w celu dostosowania zasad odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki kapitałowej- opublikowało projekt ustawy zmieniającej przepisy Ordynacji podatkowej. I choć zgodnie z opisem projektu jego nadrzędnym celem pozostaje dostosowanie przepisów do zasad prawa unijnego wyrażonych przez TSUE, to dokładna analiza projektu nie pozostawia wątpliwości – zmiany są znacznie szersze i prowadzić mogą do pogorszenia sytuacji osób wykonujących czynności zarządcze w spółkach.
Poszerzenie grona osób odpowiedzialnych za zaległości podatkowe spółki
Projekt zmian do Ordynacji podatkowej wyraźnie poszerza krąg osób, które mogą odpowiadać za zaległości podatkowe spółki na podstawie art. 116 o.p.
Na gruncie aktualnych przepisów, katalog osób odpowiedzialnych za zobowiązania podatkowe spółki kapitałowej obejmuje wyłącznie osoby, które pełnią lub pełniły w spółce konkretne, formalne funkcje, czyli:
- członków zarządu,
- pełnomocników- w przypadku, gdy spółka w organizacji nie posiada zarządu;
- wspólników- gdy spółka w ogranizacji nie posiada pełnomocnika.
Nowy projekt wprowadza natomiast odpowiedzialność „osób zarządzających” spółką.

Kategoria ta obejmie wszystkie wymienione powyżej osoby, a dodatkowo także osoby, które faktycznie, bezpośrednio lub pośrednio, wykonują w spółce kompetencje zarządcze.
Projekt zakłada zatem rozszerzenie odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe spółki także na osoby, które uznane zostaną przez organy podatkowe na podstawie kryterium ocennego (niejednoznacznego) za osoby, które faktycznie zarządzają spółką.
Z uzasadnienia wynika, że chodzi przede wszystkim o przypadki działania przez tzw. „słupy”, faktycznego wykonywania funkcji bez prawidłowego umocowania albo sterowania spółką przez bardziej złożone struktury właścicielskie.
Jednocześnie w uzasadnieniu projektu zastrzega się, że nie każdy prokurent czy pełnomocnik automatycznie stanie się podmiotem odpowiedzialnym — stanie się tak dopiero wtedy, gdy jego formalna rola będzie jedynie fasadą dla realnego, samodzielnego kierowania sprawami spółki.
Dla podatników oznacza to przede wszystkim, że sama formalna konstrukcja organów przestanie być wystarczającą tarczą ochronną, a organy zyskają mocniejszą podstawę do sięgania do osób, które faktycznie podejmują decyzje w danym podmiocie.
Odpowiedzialność oparta na zasadzie należytej staranności
W aktualnym modelu, warunkiem uwolnienia się członka zarządu od osobistej odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółki jest m.in. złożenie w odpowiednim terminie wniosku o upadłość spółki, otwarcie restrukturyzacji lub wykazanie, że brak wniosku o upadłość lub restrukturyzację nastąpił bez winy członka zarządu.
Po zmianach ten model ma zostać istotnie przebudowany. Projekt odchodzi od powiązania odpowiedzialności z prawem upadłościowym i przenosi ciężar na ocenę, czy osoba zarządzająca spółką dochowała należytej staranności w prowadzeniu jej spraw.
W efekcie, organ podatkowy będzie badał czy każda z osób zarządzających daną spółką działała jak profesjonalista, który realnie nadzoruje spółkę i dba o prawidłowe wykonywanie obowiązków podatkowych.
Projekt zakłada przy tym, że skoro powstała zaległość podatkowa, to co do zasady można przyjąć brak należytej staranności, chyba że dana osoba wykaże coś przeciwnego.
Odpowiedzialności będzie można uniknąć nie tylko przez wykazanie dochowania należytej staranności, ale także wtedy, gdy podjęte działania naprawcze doprowadzą do zapłaty większości zaległości albo gdy zaległość powstała wskutek siły wyższej.
W praktyce, wprowadzenie zmian oznaczać będzie, że zamiast sporu o formalne przesłanki upadłościowe, w postępowaniu będzie badane, jak faktycznie prowadzono sprawy spółki i czy dochowano przy tym należytej staranności godnej profesjonalisty.
Odpowiedzialność także po wykreśleniu z rejestru, ale z prawem do obrony
Obecne przepisy nie rozstrzygają wprost, co dzieje się z odpowiedzialnością z art. 116 o.p., gdy spółka zostanie wykreślona z rejestru albo zlikwidowana w toku postępowania dotyczącego wysokości jej zobowiązania podatkowego.
Projekt ma to doprecyzować: w takich przypadkach wykreślenie spółki nie będzie blokować dalszego postępowania, a organ będzie mógł rozstrzygnąć kwestie wymiarowe bezpośrednio w decyzji wobec osoby trzeciej. Innymi słowy, zniknięcie spółki z rejestru nie ma już zamykać sprawy.
Na pozytywną ocenę zasługuje okoliczność, iż projekt wzmacnia procesową pozycję osoby, od której fiskus chce dochodzić zaległości. Po zmianach taka osoba ma mieć ustawowo zagwarantowane prawo dostępu do akt postępowania wymiarowego prowadzonego wobec spółki oraz możliwość podważania ustaleń faktycznych i ocen prawnych, na których organ opiera swoją decyzję.
Dla podatników oznacza to, z jednej strony, większe uprawnienia organów po wykreśleniu spółki z rejestru, ale z drugiej, mocniejsze gwarancje obrony po stronie osób, które mają odpowiadać za jej zaległości.
Czy Twoja spółka jest przygotowana na rozszerzoną odpowiedzialność za zaległości podatkowe?
Jeżeli planowane zmiany mogą dotyczyć Państwa spółki, kluczowe jest odpowiednio wczesne zidentyfikowanie ryzyk po stronie członków zarządu oraz osób faktycznie zarządzających. Nowy model odpowiedzialności, oparty na ocenie należytej staranności, oznacza większą uznaniowość organów podatkowych i wymaga innego podejścia do zarządzania ryzykiem.
Wspieramy klientów w analizie ryzyka odpowiedzialności za zaległości podatkowe spółek, przygotowaniu strategii ograniczania ekspozycji oraz reprezentacji w postępowaniach prowadzonych przez organy podatkowe. Jeżeli chcieliby Państwo ocenić swoją sytuację lub przygotować się na wejście w życie nowych przepisów, zapraszamy do kontaktu z naszym zespołem.
Skontaktuj się z nami
65-071 Zielona Góra +48 61 853 56 48kancelaria@dudkowiak.com